Aleksandra Dryzner - Psychoonkolog po raku

Pomagam odnaleźć siebie i siłę — przejdziemy przez to razem

Nazywam się Aleksandra Dryzner i jestem psychologiem klinicznym, psychoonkologiem oraz socjologiem. Pracuję z osobami bezpośrednio dotkniętymi diagnozą onkologiczną oraz ich najbliższym otoczeniem –  osobami wspierającymi oraz dziećmi pacjentów.

Każdemu etapowi choroby onkologicznej  towarzyszą różne emocje i wyzwania. Znam je dobrze, ponieważ sama chorowałam na raka piersi. Wspólnie przyjrzymy się im z uważnością, byś mógł/mogła odzyskać spokój, równowagę i poczucie wpływu na swoje życie.

Social media:

Moja historia: Od pacjentki do psychoonkologa

Jestem też pacjentką onkologiczną, ponieważ w 2016 roku w wieku 32 lat zachorowałam na raka piersi. Moja córeczka miała wtedy 1,5 roku, a ja byłam przerażona i zastanawiałam się, czy będzie mi dane ją wychować. Przeszłam leczenie – mastektomia, chemioterapia, chemia celowana, hormonoterapia (do dziś). Krok po kroku zaczęłam budować swój nowy świat po raku.

Choroba spowodowała u mnie wyznaczenie nowych celów w życiu, pojawiła się chęć pomocy osobom chorym onkologicznie i ich bliskim. Dlatego postanowiłam, że ukończę podyplomowe studia z psychoonkologii i szybko odkryłam, że praca z pacjentami onkologicznymi to moje powołanie i pasja.

 

Jak pracuję jako psychoonkolog? Moja misja i doświadczenie

 W pracy z pacjentami łączy wiedzę teoretyczną z własnymi doświadczeniami z okresu leczenia i zdrowienia.  Dobrze wiem co to znaczy stracić część ciała w wyniku choroby, utracić włosy oraz jak duży może być strach przed rozpoczęciem chemioterapii. Jak reaguje ciało i głowa na wiadomość o raku, jak nagle tracimy grunt pod nogami i poczucie bezpieczeństwa.

Ale Ty nie musisz się tak bać. Przejdziemy przez to razem.

Z empatią i wyczuciem oswoję Cię z diagnozą,  pomogę odnaleźć się w natłoku nowych pojęć, informacji i trudnych emocji.

Wesprę Cię również w procesie leczenia:

podpowiem jak przygotować się do chemii
jak rozmawiać z lekarzem
jak złagodzić skutki uboczne leczenia

Niezależnie czy jesteś na początku swojej drogi, czy już zakończyłeś/aś leczenie, a może zmagasz się z nawrotem –  pomogę Ci zrozumieć skąd biorą się trudne emocje, jaka jest natura Twojego lęku i jak sobie z nim poradzić.

W pracy z pacjentem stawiam przede wszystkim na relację – zrozumienia, empatii. Słucham – nie oceniam. Każdy pacjent zasługuje na pomoc. Tworzę bezpieczną przestrzeń, w której możemy porozmawiać o wszystkim, co Cię trapi.

Na konsultacje zapraszam zarówno osoby bezpośrednio dotknięte diagnozą onkologiczną jak i bliskie osoby wspierające, ponieważ rola opiekuna jest niezwykle trudna i obciążająca. Pracuję również z dziećmi pacjentów – prowadzę psychoedukację na temat nowotworów i pomagam lepiej zrozumieć i nazwać emocje towarzyszące diagnozie rodzica.

Pracując z pacjentem korzystam metod poznawczo – behawioralnych, terapii schematów, elementów terapii Simontonowskiej oraz terapii ACT. Ciągle szkolę się i szukam technik, które najlepiej będą wspierać pacjentów onkologicznych.

Ważne jest dla mnie, aby dać pacjentowi przestrzeń do wypowiedzenia swoich obaw i trudności oraz wyposażyć go w techniki i metody, których mogą używać po zakończonej terapii.

Jak wyglądają spotkania? Wsparcie psychoonkologiczne z empatią

Spotykamy się online, dzięki czemu w bezpiecznych warunkach Twojego domu, nawet będąc w aktywnej fazie leczenia możesz wziąć udział w konsultacji.

Łączymy się online za pomocą Google Meets lub WhatsApp.

Na pierwszej wizycie chcę jak najlepiej zrozumieć Ciebie, Twój problem i Twoją sytuację, by móc dostosować plan pracy.

Czasami wystarczą 1,2 wizyty, by poczuć się lepiej, a czasami warto spotykać się regularnie przez parę tygodni. Bywa, że spotykamy się przed rozpoczęciem kolejnych, ważnych etapów leczenia, by jak najlepiej się do nich przygotować, albo gdy odczuwasz lęk i spadek nastroju na Twojej drodze zdrowienia.

Wspólnie ustalamy co będzie najlepsze dla Ciebie.

Życie po chorobie bywa jak rollercoaster, pojawiają się górki i dołki. Bywa, że jesteś już po prostu zmęczony/a byciem pacjentem – to wszystko jest ok.

Wykształcenie i doświaczenie zawodowe

Od zawsze interesowałam się ludźmi, ich rolami społecznymi, komunikacją, zależnościami i nierównościami społecznymi. Skończyłam socjologię ze specjalnością pedagogika resocjalizacyjna (SGGW). Następnie chciałam się skupić na jednostce – człowieku, więc rozpoczęłam studia na SWPS na kierunku Psychologia Kliniczna, które skończyłam z wyróżnieniem.

Po raku, w momencie kiedy sama skorzystałam z terapii i poczułam, że zaakceptowałam swoją chorobę, pojawiła się ogromna potrzeba pomagania pacjentom onkologicznym.

Założyłam grupę facebookową dla młodych kobiet, które pragną urodzić dziecko pomimo zachorowania na nowotwór – dziecko po raku – onkomama. Udzielam się na grupach dla amazonek. Chętnie wspieram wszelkie inicjatywy związane z profilaktyką raka piersi.

W 2020 roku skończyłam studia podyplomowe na kierunku Psychoonkologia na SWPS, by móc oferować profesjonalną pomoc dla pacjentów onkologicznych.

Współpraca i działalność fundacyjna

W ramach swojej pracy prowadzę:

Indywidualne konsultacje psychoonkologiczna
Warsztaty dla Pacjentów Onkologicznych
Infolinię onkologiczną
Wykłady dla lekarzy na temat komunikacji z pacjentem
Występuję na konferencjach onkologicznych
Grupy wsparcia dla pacjentów pierwszorazowych i leczących się przewlekle
Spotkania psychoodeukacyjne w zakresie profilaktyki przeciwnowotworowej dla firm i organizacji

Możesz znaleźć mnie również na Instagramie, gdzie zapoznasz się z historią mojej choroby, od najwcześniejszych etapów aż do teraz.

Rak nie odebrał mi marzeń – moja historia w książce 'Niezwykłe dziewczyny

Nie pozwoliłam, by rak odebrał mi moje plany i marzenia. Mój styl chorowania (m.in. noszenie różowej peruki), energia i optymizm zauważyła Agnieszka Witkowicz – Matolicz i opisała je w książce „Niezwykłe dziewczyny. Rak nie odebrał im marzeń” w której można poznać historie onkologiczne młodych kobiety, które dotknęła choroba onkologiczna. Polecam!

Prywatnie

Prywatnie jestem żoną i mamą 10 letniej Maliny, oraz 5 letniego Stefana, urodzonego już po przebytej chorobie nowotworowej.

Staram się prowadzić dobre i wartościowe życie –  spełniam się w roli żony i mamy, mam wspaniałe grono przyjaciół.

Oddaje się swoim pasjom – działce, czytaniu, podróżom. Jestem ciągle ciekawa świata i ludzi.

Wbrew pozorom, po raku moje życie stało się pełniejsze – zrozumiałam jakim człowiekiem chce być i co robić w życiu, by w głowie i sercu czuć spokój i szczęście na co dzień.